Wyjazdowa porażka w Dębnie!

W ubiegłą niedzielę Lokomotiv wybrał się w mocno okrojonym składzie do Dębna, aby zmierzyć się z Borem. Spotkanie lepiej rozpoczęli gospodarze, którzy już w szóstej minucie objęli prowadzenie. Podwoili je dziesięć minut później, kopiując pierwszą bramkę – dośrodkowanie w pole karne i wykończenie głową zawodnika gospodarzy. Lokomotiv odgryzał się szybkimi kontrami. Po jednej z nich Macioł zdobył nawet bramkę, jednak znajdował się na pozycji spalonej. Na przerwę zawodnicy schodzili przy wyniku 3:0, gdy w 42’ Bór zdobył kolejnego gola po stałym fragmencie gry i trafieniu głową.
Drugą część gry także lepiej zaczęli gospodarze, po dośrodkowaniu z rzutu rożnego kolejny strzał głową znalazł drogę do siatki Gwiżdża. Warto podkreślić dobrą dyspozycję naszego bramkarza, który kilkukrotnie uratował Lokomotiv przed stratą bramki. Honorowe trafienie dla gości zaliczył w 77’ minucie Sularz, przytomnie odnajdując się w polu karnym Boru. W samej końcówce gospodarze ustalili wynik spotkania na 5:1, gdy napastnik z Dębna nie pomylił się w sytuacji sam na sam.
Do wysokich rozmiarów porażki przyczyniły się na pewno spore braki kadrowe Lokomotivu na to spotkanie. Nie szukamy jednak wymówek i walczymy dalej, szansa na przełamanie już w najbliższą sobotę.
Serdecznie dziękujemy wszystkim Kibicom, którzy wybrali się do Dębna i dopingowali naszą drużynę!❤️💙
279004403_5204967102897091_249846528900551665_n