BEZCENNE TRZY PUNKTY W DERBACH!

post skawa2

W zeszłą niedzielę KSC udało się zrewanżować Skawianinowi za pechową, wyjazdową porażkę z sierpnia. Pogoda nie sprzyjała tego dnia ani zawodnikom, ani kibicom – rzęsiste opady deszczu trwały przez całe spotkanie.

Mecz lepiej zaczęli gospodarze, którzy mogli bardzo szybko objąć prowadzenie, jednak strzał Mrożka z lewej nogi minimalnie chybił celu. Wysoki pressing KSC przyniósł w końcu skutek, gdy po wrzucie Pekana z autu zawodnik Skawianina wpakował piłkę do własnej siatki, a po chwili było już 2:0. Nawara dośrodkował futbolówkę głęboko w pole karne, a Pekan na raty zdobył drugą bramkę. Goście próbowali ataków skrzydłami i również mieli swoje okazje do zdobycia goli, jednak na przeszkodzie stawał brak precyzji oraz dobrze dysponowany bramkarz KSC Paweł Bogdał. Chabówka nie zamierzała poprzestać na dwóch bramkach i w pierwszej połowie zdobyła dwie kolejne. Najpierw po wrzucie z autu Krystiana Pyki świetnie na długim słupku odnalazł się Sumara, technicznym strzałem z pierwszej piłki pokonując bramkarza gości. Gol na 4:0 padł po dwójkowej akcji Mrożka z Nawarą. Patryk prostopadłym podaniem uruchomił Nawarę, a ten strzałem przy krótkim słupku zaskoczył golkipera Skawianina.

W drugiej połowie gra się wyrównała, brakowało składnych akcji z obydwu stron, co spowodowane było bardzo grząską murawą. Skawianin stwarzał zagrożenie po stałych fragmentach gry, zawodnicy gości kilkukrotnie próbowali zaskoczyć Bogdała bezpośrednim strzałem. Nasza drużyna również starała się atakować, jednak strzały Filasa, Sumary i Wnękowicza były niecelne. W 65 minucie meczu Chabówka wyprowadziła akcję, w której to Krzysztof Rapacz strzałem sprzed pola karnego pokonał bramkarza rywali, jednak sędzia dopatrzył się faulu i bramka kapitana KSC nie została uznana. W końcówce spotkania Skawa zdobyła dwie bramki. Najpierw Bogdał sparował trudną piłkę przed siebie, jednak na tyle niefortunnie, że dopadł do niej napastnik gości. Druga, ustalająca wynik spotkania bramka padła w niecodziennych okolicznościach. Próbujący wybić piłkę Florczyk nastrzelił pressującego zawodnika Skawianina, a piłka wpadła do opuszczonej przez czekającego na podanie Bogdała bramki. Gości nie było w tym meczu stać na nic więcej i spotkanie zakończyło się rezultatem 4:2.

Zdobycie kompletu punktów stawia KSC w komfortowej sytuacji przed rundą wiosenną — zrównaliśmy się punktami ze Skawą, a do Wierchów Lasek tracimy zaledwie jeden punkt.

Serdecznie dziękujemy wszystkim niezawodnym Kibicom, którzy w to niedzielne przedpołudnie dopingowali KSC i mogli cieszyć się ze zwycięstwa razem z nami !!! 😍👏💪

KS CHABÓWKA-SKAWIANIN SKAWA 4:2 (4:0)

Bramki dla KS CHABÓWKA zdobyli:
1:0 Pyka Krystian
2:0 Pyka Krystian
3:0 Sumara Tadeusz
4:0 Nawara Dariusz

75349173_709292212870893_5128369707962859520_n

Bardzo ważne zwycięstwo z Chochołowem!

post chochW zeszłą sobotę KSC podejmowało na własnym stadionie Szarotkę Chochołów, okupującą dolne rejony tabeli.

Początek rzeczywiście mógł wskazywać na taki układ sił, gdyż już w drugiej minucie Pekan, po długim podaniu Ślagi, w sytuacji sam na sam zdobył bramkę. Później mecz nieco bardziej się wyrównał, jednak w dalszym ciągu przeważali gospodarze. Chabówka nie potrafiła jednak udokumentować tego kolejnymi bramkami, co zemściło się jeszcze w pierwszej połowie. Po własnych błędach zawodników KSC, gracze Szarotki dwukrotnie pokonali Bogdała.

Po przerwie Chabówka wyszła z mocną ochotą na odwrócenie losu meczu, zamykając gości na własnej połowie. Świetną okazję do wyrównania miał Krystian Pyka, jednak jego strzał z piątego metra instynktownie obronił bramkarz gości. Ciągłe ataki Chabówki mocno podniosły ciśnienie w szeregach drużyny z Chochołowa – arbiter główny zmuszony był wyrzucić z boiska jednego z graczy Szarotki, za odepchnięcie i próbę kopnięcia Czyszczonia, gdy piłka znajdowała się poza grą. Chabówka dominowała i w końcu worek z bramkami rozwiązał się. Drugą bramkę dla Chabówki w tym meczu z bliska zdobył Sumara, wykorzystując zamieszanie w polu karnym Szarotki. Chwilę później było już 3:2, gdy długi wrzut z autu Pekana wykorzystał Piotr Czyszczoń. Trener Kołodziej dokonał kilku zmian, aby wnieść nieco ożywienia w szeregi KSC i czwarta bramka była autorstwa właśnie rezerwowych. Po przejęciu piłki w środku boiska kapitan KSC posłał prostopadłą piłkę do Kuby Filasa, który wpadł z piłką z lewej strony pola karnego i zagrał ją wzdłuż linii bramkowej. Tam czekał na nią Kamil Rapacz i na wślizgu wpakował do siatki.
Pomimo kilku okazji w końcówce wynik nie uległ zmianie i Chabówka dopisała do swojego konta kolejne trzy punkty.

Swoje spotkania w jedenastej kolejce wygrał zarówno Skawianin, jak i Wierchy, więc na podium zachowany został „status quo”. KSC wciąż zajmuje trzecią lokatę, z punktem straty do drugich Wierchów i trzy do lidera ze Skawy.

Serdecznie dziękujemy wszystkim Kibicom, którzy tego popołudnia zjawili się na stadionie i dopingowali nasz zespół !

GALERIA Z MECZU – LINK
GALERIA Z POWIETRZA AUTORSTWA KUBY KAMILA WÓJCIAKA – LINK

KS CHABÓWKA-SZAROTKA CHOCHOŁÓW 4:2 (1:2)

Bramki dla KS Chabówka zdobyli:
1:0 Pyka Krystian
2:2 Sumara Tadeusz
3:2 Czyszczoń Piotr
4:2 Rapacz Kamil

74703522_2693596554034171_8638431760683630592_n

Derbowe zwycięstwo w Rokicinach!!!

post rokiciny
W ubiegłą niedzielę KSC udało się do Rokicin Podhalańskich, aby zmierzyć się z miejscową Szarotką. Dla Chabówki był to mecz niezwykle ważny, gdyż ewentualna utrata punktów w tym spotkaniu wiązała by się z utratą szans na awans.

Spotkanie lepiej rozpoczęli goście, starając się rozgrywać piłkę po ziemi i atakować skrzydłami. Pierwszą okazję do zdobycia bramki miał Kuba Filas, jednak jego strzał instynktownie obronił golkiper Szarotki. Gospodarze próbowali strzałów sprzed pola karnego, jednak czujnie w bramce spisywał się Bogdał. Obustronna nerwowość przekładała się na małą ilość dogodnych sytuacji, jednak to KSC schodziło na przerwę prowadząc. Na dwudziestym metrze od bramki Rokicin piłkę otrzymał Mrożek, oddając natychmiastowy strzał. Futbolówka sprawiła spore problemy bramkarzowi Szarotki i po koźle wpadła do siatki.

Początek drugiej części gry to znowu lekka przewaga gości, którzy podwyższyli swoje prowadzenie. Piłkę z rzutu rożnego dośrodkował kapitan KSC Krzysiek Rapacz, a niepilnowany Piotr Czyszczoń głową skierował ją do siatki. Dwubramkowa przewaga wprowadziła zbyt dużo rozluźnienia w szeregi KSC i Szarotce udało się szybko odpowiedzieć. Strzał z prawej strony pola karnego wywował spore zamieszanie w szesnastce Chabówki, a piłka po dwóch rykoszetach wpadła do siatki. Trener Kołodziej dokonał zmian, aby nieco uspokoić grę i trzeba przyznać, że przyniosło to zamierzony skutek. Gospodarze zaczęli jednak coraz śmielej atakować w poszukiwaniu wyrównującej bramki, ale defensywa Chabówki neutralizowała te ataki. Z powodu zmęczenia zawodników sporo stracił na tempie, jednak końcówka przyniosła sporo emocji. Najpierw po ręce obrońcy KSC sędzia odgwizdał rzut karny dla gospodarzy, wykorzystany przez Sularza. Doliczony czas gry to zmasowane ataki KSC, które za wszelką cenę chciało wywieźć trzy punkty z trudnego terenu. Walka do końca opłaciła się, gdyż tuż przed ostatnim gwizdkiem w polu karnym faulowany był Ślaga, a Wnękowicz pewnym strzałem pod poprzeczkę zapewnił Chabówce trzy punkty.

Niedzielne zwycięstwo dało nam awans na trzecie miejsce w tabeli. Do drugich Wierchów Lasek tracimy punkt, a do prowadzącego Skawianina trzy oczka.

Dziękujemy serdecznie wszystkim Kibicom, którzy to słoneczne przedpołudnie spędzili razem z nami!
Jak zawsze mogliśmy na Was liczyć 💪 😁

GALERIA Z MECZU – LINK

SZAROTKA ROKICINY PODHALAŃSKIE – KS CHABÓWKA 2:3

Bramki dla KS Chabówka zdobyli:
1:0 Mrożek Patryk
2:0 Czyszczoń Piotr
3:2 Wnękowicz Krzysztof (karny)

roki

Pamiętamy!

75439469_2672832879443872_7136053111075897344_n
23 października każdego roku to wyjątkowo smutna data dla wszystkich związanych z KS Chabówka. Tego dnia osiem lat temu tragicznie odszedł od nas Olaf Chojecki. W całej historii KSC nie było drugiego zawodnika z tak ogromnym sercem na boisku i poza nim. Zawsze dawałeś z siebie wszystko, nie szukając wymówek, będąc przy tym świetnym człowiekiem.

Pamiętamy o Tobie Oli!

Pierwsza porażka na własnym boisku!

post naprawa
Po zaciętym spotkaniu niestety przegraliśmy z Unią Naprawa 2:3 tracąc dwie bramki w końcówce spotkania. Przez cały mecz to Chabówka była stroną przeważającą, jednak nie potrafiła tej przewagi przełożyć na bramki. Utrata punktów kosztowała KSC spadek aż na czwarte miejsce w tabeli, jednak mamy nadzieję na przełamanie złej serii już w najbliższy weekend w meczu z Szarotką Rokiciny Podhalańskie. Serdecznie dziękujemy naszym niezawodnym Kibicom za gorący doping!

KS CHABÓWKA-UNIA NAPRAWA 2:3 (0:1)

Bramki dla KS Chabówka zdobyli:
1:1 Łukaszka Krzysztof
2:1 Czyszczoń Piotr

73035859_2284856281643572_5568458350900805632_n

Remis w Lasku!

IMG_4604
Po niezwykle zaciętym i momentami zbyt agresywnym spotkaniu KSC dzieli się punktami z Wierchami. Remis 2:2 wydaje się najbardziej sprawiedliwym rezultatem, gdyż obydwie drużyny miały dogodne okazje do przechylenia szali zwycięstwa na swoją korzyść. Podział punktów oznacza, że obydwie drużyny do końca sezonu będą walczyć o miejsce premiowane awansem.

GALERIA Z MECZU – LINK

WIERCHY LASEK-KS CHABÓWKA 2:2 (2:1)

Bramki dla KS Chabówka zdobyli:
1:0 Sumara Tadeusz
2:2 Nawara Dariusz

lasek